Kasia Nobody

Temat: Trzy warianty Borowskiego.
viceversal01 napisała:

> Władek Frasyniuk ????????? znasz Frasyniuka zyciorys?

Szczegolnie najbardziej lewicowy byl wtedy, gdy jako zolnierz Balcerowicza
udzielal wywiadu GW ze klasa robotnicza sie skonczyla. W czasach 40procentowego
bezrobocia. Miloscia blizniego oraz wrazliwoscia na ludzkie nieszczescia az z
niego tryskalo, jak i z reszty czlonkow tej jakze lewicowej partii. A zreszta
nie ma co gadac o Frasyniuku, jak widac z podanego wyzej cytatu z chwila rozwodu
z SLD doszli do wniosku, ze teraz beda konkurowac z PO kto bardziej stanowczo
bedzie obstawal przy podatku liniowym. Podpowiem, ze PO posiada chwiejna postawe
takze w zakresie likwidacji niektorych przepisow Kodeksu Pracy. Mam wrazenie, ze
sie boja gornikow, ze znowu zaczna obrzucac srubami Urzad Rady Ministrow - czemu
Unia Wolnosci nieulekle stawiala czola przez cale lata, tylko nie zdazyla
wyrzucic wszystkich na bruk, gdyz jej elektorat zaglosowal nogami. Tak samo, jak
kiedys zaglosowal nogami przeciw Malgosce Tatcher, rownie lewicowej, co
Frasyniuk z Litynskim ;)




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,77857181,77857181,Trzy_warianty_Borowskiego_.html



Temat: Myśl dla Polski do ministra propagandy Nikolskiego
Myśl dla Polski do ministra propagandy Nikolskiego
Klub "Myśl dla Polski" Do ministra propagandy Nikolskiego

Kraków, 20 stycznia 2003 r.

Klub "Myśl dla Polski"
ul. Wenecja 7 m. 8
31-117 Kraków

Minister-członek Rady Ministrów
Lech Nikolski
Urząd Rady Ministrów
Al. Ujazdowskie 1/3
00-902 Warszawa


Szanowny Panie Ministrze,


Pełniona obecnie przez Pana funkcja upoważnia nas do zwrócenia się do
Pana Ministra jako osoby reprezentującej szerokie grono zwolenników
integracji Polski z Unią Europejską, a jednocześnie członka Rządu RP
odpowiedzialnego za rzetelne i wielostronne poinformowanie polskiego
społeczeństwa o wszystkich aspektach ważnych przy podejmowaniu decyzji w
zbliżającym się referendum akcesyjnym. Nawiązując kolejno do tych ról,
pragniemy przekazać Panu Ministrowi następujące dwie prośby:

1. Będziemy bardzo zobowiązani, jeśli pouczy Pan publicznie wszystkich
zwolenników integracji, by w swoich wystąpieniach nie stosowali nieuczciwej
metody, polegającej na przypisywaniu adwersarzom cech, których oni nie
posiadają i poglądów, których nie wyznają. Taki proceder odbywa się
nagminnie, gdy bez możliwości repliki, osoby propagujące poddanie Polski
biurokratycznym strukturom UE twierdzą, że przeciwnicy takiego rozwiązania są
niedouczeni, źle poinformowani, że sprzeciwiają się jednoczeniu Europy, chcą
izolacji Polski, wykazują niezrozumiałe fobie... etc.

Chcemy Pana poinformować, że jesteśmy zdecydowanymi przeciwnikami fałszywego
modelu jednoczenia Europy, jakim jest Unia Europejska, a jednocześnie nasze
stowarzyszenie skupia ludzi ze środowisk naukowych, znacznie lepiej
wykształconych i poinformowanych niż wiele osób rzucających publicznie te
obraźliwe "argumenty". Wielu z nas ma bezpośrednie doświadczenia wynikające z
długich pobytów w krajach europejskich, także doświadczenia związane ze
współpracą naukową, która w przeciwieństwie do stanu obecnego, nawet w
trudnych czasach izolacji Polski rozwijała się lepiej, bez biurokratycznego
gorsetu struktur brukselskich. My znamy prawdziwą Europę bardziej dogłębnie
niż polscy agitatorzy Unii Europejskiej - właśnie taką Europę, którą cenimy,
z którą się chcemy mądrze jednoczyć i której tak jak Polski trzeba bronić
przed komisarzami UE. My się niczego nie boimy, natomiast w Unii Europejskiej
dostrzegamy autentyczne zagrożenia - i to nie jest fobia, bo dostrzeganie
zagrożeń jest podstawowym warunkiem, by być mądrym przed szkodą.

Pozwalamy sobie dołączyć do niniejszego pisma stanowisko naszego Klubu "Myśl
dla Polski", które sformułowaliśmy i opublikowaliśmy już w połowie 1998 roku,
a więc blisko pięć lat temu. Wyraża ono nasz wielokrotnie powtarzany pogląd
na sprawę integracji, nie dający żadnych podstaw do wyżej wymienionych
fałszywych twierdzeń zwolenników integracji, którzy wyraźnie cierpią na
chroniczny deficyt innych argumentów. Dzisiaj podpisujemy się pod każdym
zdaniem tego tekstu, a bieg spraw i zdarzenia w latach, które w międzyczasie
minęły, niebywale wzmocnił nasze racje.

2. Druga prośba dotyczy debaty poprzedzającej referendum. Wśród zwolenników i
przeciwników integracji panuje pełna zgodność co do niezwykłej wagi decyzji,
przed którą stanie społeczeństwo w akcie głosowania - w konsekwencji wszyscy
domagają się przeprowadzenia uczciwej, rzetelnej i merytorycznej debaty
wyjaśniającej istotę sporu. Co więcej, obu stronom zależy na jak najbardziej
powszechnym uczestnictwie w referendum, czemu niewątpliwie musi sprzyjać
wzrost zainteresowania wywołany autentycznie żywymi debatami. Dlatego każdego
musi zastanawiać i niepokoić, że mimo upływu czasu ta oczekiwana przez
wszystkich debata wciąż nie ma miejsca. Dotychczasowe zabiegi propagandowe
czynione w telewizji publicznej raczej drażnią telewidzów i wielu zniechęcają
do udziału w oczywistej farsie. Jest rzeczą godną ubolewania, że tak ważną
sprawę zaniedbuje telewizja polska. Niestety, nie jest ona wciąż telewizją
publiczną i pozostaje w całkowitej dyspozycji formacji Pana Ministra.

Ale właśnie dlatego wzywamy Pana i prosimy, by Pan zrealizował
odpowiedzialność wynikającą z pełnionej funkcji i spowodował uruchomienie
serii rzetelnych i uczciwych publicznych debat dotyczących najważniejszych
aspektów integracji Polski z Unią Europejską. Uważamy, że debaty te powinny
spełniać następujące warunki, aby mogły być powszechnie uznane za uczciwe:
muszą być transmitowane na żywo, muszą być wyczerpujące (nie ma powodu, by
dla tak ważnej sprawy ograniczać czas) i muszą być autentycznie równoprawne
dla obu stron. Tutaj musi być zapewniona ograniczona, ale równa liczba
uczestników prawdziwie reprezentatywnych dla obu stron sporu, a prowadzenie
dyskusji należy powierzyć neutralnemu moderatorowi, który nie uczestniczy w
dyskusji, a jedynie dba o sprawiedliwy dostęp do głosu. Z oczywistych powodów
nie może to być żaden z obecnie angażowanych do tej roli pracowników
telewizji, całkowicie bezpodstawnie nazywanych dziennikarzami, dla których
obiektywizm i neutralność są pojęciami całkowicie pustymi. Z innych, ale
równie ważnych powodów, uczestnikami debat nie powinni być aktywni politycy.
Jeżeli Pan Minister spełni naszą prośbę, to deklarujemy uczestnictwo w takich
debatach kompetentnych przedstawicieli naszego środowiska. Mimo że
stowarzyszenie nasze działa formalnie od z górą sześciu lat i sygnowało wiele
ważnych, szeroko rozpowszechnionych dokumentów, nigdy dotąd nie mieliśmy
możliwości, by zrealizować prawo do przedstawienia swoich poglądów w
telewizji publicznej, które jest przecież gwarantowane ustawą. Ze względu na
ważne obowiązki zawodowe większości członków naszego stowarzyszenia prosimy o
przekazanie nam z odpowiednim wyprzedzeniem informacji o takiej możliwości.

przewodniczący Rady Klubu
prof. dr hab. Rafał Broda

przewodniczący Kolegium Klubu
dr inż. Adam Stoszko

www.kmdp.pl/


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,4528174,4528174,Mysl_dla_Polski_do_ministra_propagandy_Nikolskiego.html


Temat: Pilnie zatrudnimy dobrego psychiatrę
premiera sie czepiasz?
urzad.rady.ministrow napisał:

> O specjalności Schizofremia paranoidalna.
> Zapewniamy:
> bardzo wysokie wynagrodzenie.
> komfortowe warunki pracy.
> Wymagamy
> Calkowita dyskrecja.

To oswiadczam, ze jest normalny...czasami
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,50171262,50171262,Pilnie_zatrudnimy_dobrego_psychiatre.html


Temat: SZPITALE i POGOTOWIA RATUNKOWE - apel
Radca zgadzam sie z toba co za idiota lub idioci zadaja podatki od
nieruchomosci od sluzby zdrowaia,w Kanadzie sluzba zdrowia jest zwolniona z
podatkow od nieruchomosci.MOze opodatkujemy budynek sejmu urzad rady ministrow
siedziby kardynalow biskupow ratusze miejskie itp naprawde u wladzy w Polsce sa
idioci poganiani idiotami Pozdrawiam z jeszcze nieopodatkowanej Kanady.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,54,16480315,16480315,SZPITALE_i_POGOTOWIA_RATUNKOWE_apel.html


Temat: co to jest URM?
Swym zgrabnym pismem *Ludek Vasta* <qlu@nospam.onet.pl
wyraził(a) swe myśli z dawna skrywane:

[ciach]

Chodzi o Urząd Rady Ministrów oczywiście.


Źródło: topranking.pl/1832/co,to,jest,urm.php


Temat: co to jest URM?

YWitam,

mam pytanie w zwiazku z niedawno omawiana notatka o zamordowaniu ks.
Jerzego Popieluszki, ktora posiada Andrzej Paczkowski.

Otoz wszedzie sie mowi, ze "Na spotkaniu obecni byli: gen. Wojciech
Jaruzelski, szef URM gen. Michał Janiszewski, płk Kołodziejczak i mjr
Wiesław Górnicki." Ale nigdzie nie znalazlem, co to jest za skrot "URM".
A googla zatrudnialem. Gdzies nawet byl odnosnik na www.urm.gov.pl, ale
strona juz nie istnieje nawet w archiwum (cache) google. Polscy pewnie
wiedza, co to byl URM, ale ja nie. Domyslam sie, tylko, ze to "U"
przedstawia jakis "Urzad". Mogl by mi ktos objasnic reszte?

Ludek

Y
URM = Urząd Rady Ministrów. Obecnie kancelaria premiera.
Pozdr.


Źródło: topranking.pl/1832/co,to,jest,urm.php


Temat: Nagrody za niebranie łapówek
nie 70 zł a 100 zł tak jest w taryfikatorze wydanym przez Urząd Rady Ministrów i
w tym przypadku żaden policjant nie może zmienić kwoty mandatu. Tak jak w
sklepie za towar tak i w tym przypadku jest za określone wykroczenie określona
kwota mandatu.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,674,38583000,38583000,Nagrody_za_niebranie_lapowek.html


Temat: Rozkłady na www - nowy layout

Użytkownik "Andrzej Soczówka" <soczo.bezsp@simplusnet.plnapisał w
wiadomości

YOn Sat, 29 May 2004 19:50:23 +0200, "Michal Okonek"
<okonek*NOSP@map1.plwrote:

| Ustalanie obowiazujacego nazewnictwa geograficznego nie lezy w gestii
GUS,
| tylko ministra wlasciwego ds. administracji - obecnie MSWiA (a dokladnie
| Komisji Ustalania Nazw Miejscowosci i Obiektow Fizjograficznych).

I pewnie jako literaturę umożliwiającą sprawdzenie polecasz:
"Nazwy geograficzne Rzeczpospolitej Polskiej. Ministerstwo Gospodarki
Przestrzennej i Budownictwa - Główny Geodeta Kraju; Urząd Rady
Ministrów - Komisja Ustalania Nazw Miejscowości i Obiektów
Fizjograficznych; Państwowe Przedsiębiorstwo Wydawnictw
Kartograficznych im. E. Romera. Warszawa-Wrocław: Państwowe
Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych im. E. Romera, 1991 r.,
782 s., 3 zał. wkł."?

Y
Baaardzo nieaktualna pozycja.


Źródło: topranking.pl/1725/rozklady,na,www,nowy,layout.php


Temat: znowu potwierdzili że ŚLĄSK nie leży w tym kraju
leonard 3 pokazuje klase zwyklej swini!czy slazacy to "narod wybrany"?krakowiacy
tez sa tylko Rezerwa!czy im sie wszystko nalezy?z jakiej racji?przez tyle lat
bez przerwy glaskani przez kazda wladze!trzeba bylo gornika zabrze utrzymac na
poziomie europejskim jak "wladza ludowa" kiedys i nie skomlic .kurduple boja sie
slaska chociaz sami kurduple w kaskach prowadzili "i gornikow i hutnikow "na
urzad rady ministrow.pamietacie?wszystkie wazne mecze byly kiedys "na
slaskim".teraz czas dla innych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,60985342,60985342,znowu_potwierdzili_ze_SLASK_nie_lezy_w_tym_kraju.html


Temat: Skandaliczna manipulacja niemieckiego koncernu!
Skandaliczna manipulacja niemieckiego koncernu!
Treści zawarte w artykule były wielokrotnie używane w przeszłości w walce
politycznej. Tak jest i tym razem" - podkreślili w oświadczeniu przesłanym
PAP w sobotę.

Jak napisał sobotnio-niedzielny "Dziennik", Agencja Bezpieczeństwa
Wewnętrznego prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić w jaki sposób czołówka
polityków SLD za grosze wykupiła od miasta mieszkania na Wilanowie.
Nieoficjalnie gazeta ustaliła, że kłopoty mogą mieć Aleksander i Jolanta
Kwaśniewscy, Leszek Miller, Józef Oleksy i Jerzy Szmajdziński.
Według "Dziennika" przy sprzedaży mieszkań pod koniec lat 90. zastosowano
wyceny z roku 1990, a dodatkowo kupujący uzyskali wysokie rabaty. Gazeta
napisała, że mieszkania te były przydzielane politykom jako służbowe przez
Urząd Rady Ministrów jeszcze w czasach PRL

Chyba maja racje w tym wypadku.
wiadomosci.onet.pl/1418276,11,item.html
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,50344628,50344628,Skandaliczna_manipulacja_niemieckiego_koncernu_.html


Temat: co to jest URM?
Ludek Vasta <qlu@nospam.onet.plnapisał(a):

YWitam,

Y
, co to jest za skrot "URM".

Urząd Rady Ministrów (do 1996 r., obecnie Kancelaria Premiera).

YA googla zatrudnialem.

Y
No i na piewrwszej stronie wyników są archiwalne artykuły
z rozwinięciem tego skrótu.


Źródło: topranking.pl/1832/co,to,jest,urm.php


Temat: [ot]Pikieta w obronie Rospudy 10.02.07 !
a w pt masa w obronie rospudy-wg gazety...
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3928802.html

Coraz mocniej bronią Rospudy
Anna S. Dębowska2007-02-18, ostatnia aktualizacja 2007-02-18 21:56
Kilkaset osób protestowało wczoraj pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego przy
Belwederze przeciwko budowie obwodnicy Augustowa. Blisko tysiąc osób podpisało
się pod apelem do premiera
Demonstracja była inicjatywą obywatelską, która objęła wczoraj całą Polskę. W
Warszawie oprócz przedstawicieli organizacji ekologicznych wzięły w niej udział
dziesiątki mieszkańców, wśród nich znane twarze, m.in. pieśniarz Jacek Kleyff.
Wolontariusze zbierali podpisy pod listem do premiera Jarosława Kaczyńskiego z
prośbą o powstrzymanie prac budowlanych na terenie unikatowego torfowiska w
Dolinie rzeki Rospudy do czasu rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd
Administracyjny w Warszawie skargi konstytucyjnej rzecznika praw obywatelskich.
W ubiegłym tygodniu zaskarżył on decyzję ministra środowiska umożliwiająca
budowę obwodnicy Augustowa. Wczoraj obrońcy Rospudy zebrali 903 podpisy pod
petycją. Dzisiaj trafi ona do kancelarii premiera. - To apel zwykłych ludzi,
którym nie jest obojętne, że bezcenne torfowiska Rospudy, jedyne takie w
Europie, mogą zostać zniszczone przez budowę - mówi jedna z wolontariuszek
Karina Burnat.

Na transparentach widniały hasła: "Paskudy precz od Rospudy", "Ten, kto ziemi
nie szanuje, niech na księżyc emigruje", "Brońmy Rospudy. Rząd lub przyroda -
wybór należy do ciebie. Wybieram Rospudę", a zebrani skandowali: "Niech żyje
Polska, niech żyje Rospuda". Uczestnicy wpięli w kurtki i płaszcze zieloną
wstążkę symbolizującą protesty w obronie Rospudy, zarzucili też na pomnik
Piłsudskiego zieloną szarfę, anektując tym samym marszałka do swego grona. -
Rospuda to nasze dobro narodowe, tak jak poezja Mickiewicza czy muzyka Chopina -
wołał jeden z prowadzących pikietę.

Czy sprawa nie jest przegrana, skoro w miniony czwartek przedstawiciele
Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podpisali umowę z wykonawcą? -
Przeciwnie, jeszcze nigdy sprawa Rospudy nie była tak głośna, a obrońców stale
przybywa. Do Rospudy pojechało już 30 obrońców. Nocują tam pod namiotami, w
razie czego są gotowi fizycznie bronić doliny - mówi Jacek Winiarski, rzecznik
Greenpeace.

- Mamy jeszcze dwa tygodnie do momentu, gdy buldożery wjadą do doliny. Do tego
czasu będziemy protestować - zapowiedział Przemek Pasek z fundacji Ja Wisła.

Ekolodzy podkreślali, że nie są przeciwni budowie obwodnicy - mają alternatywny
projekt trasy, która przechodziłaby przez osadę Chodorki. - To nieprawda, że -
jak utrzymuje rząd - trzeba by w tym celu wyburzyć 30 domów. Jak się ma zły
projekt, to się próbuje deprecjonować inne - twierdzi Krzysztof Rykal.

a nie Rytel? :S

W przemówieniach przypominano też, że koszty budowy trasy tranzytowej przez
dolinę systematycznie rosną. Obecnie wyceniono je na pół miliarda złotych. -
Wezmą je z naszej kieszeni, a jeśli Unia obarczy nas karami, te koszty wzrosną.
Stracimy też dotacje strukturalne na budowę autostrad. Decyzja rządu obróci się
przeciwko Polakom. Nie chcemy rządu, który podejmuje decyzje za nas, nie w
naszym imieniu - wołał Darek Szwed z Zielonych.

We wtorek o godz. 10 obrońcy Rospudy przyjadą pod Urząd Rady Ministrów
samochodami z włączonymi klaksonami.

W piątek o godz. 18 spod kolumny Zygmunta ruszy masa krytyczna, także w obronie
Rospudy.

Pytania dotyczące akcji protestacyjnej można kierować na adres:
rospuda@gmail.com


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13129,56931196,56931196,_ot_Pikieta_w_obronie_Rospudy_10_02_07_.html


Temat: No i mamy mocherową koalicję!!!
Że będzie tak różowo? co to to nie.

"Z tym końcem to oczywiście felietonowa przesada, ale, niestety, jeśli się
pozwala wyborcom wierzyć, że się stanie cud i pustawa kasa Rzeczypospolitej
nastarczy na wszelkie oczekiwane zasiłki, wypłaty i subwencje, to przyjdzie za
to zapłacić. Bo pieniędzy w tej kasie nie ma i nie będzie, leży za to góra
weksli po Millerze i jego poprzednikach, które trzeba będzie wykupić. Jeszcze
przed zimą przyjdą pod Urząd Rady Ministrów górnicy, na wiosnę rolnicy, a potem
kto żyw, wszyscy świadomi, że czerwonego sukna Rzeczypospolitej dla wszystkich
nie starczy i aby coś dla siebie wyszarpać, trzeba rwać jak najszybciej i z
całych sił. Co będzie im mógł powiedzieć polityk, który w kampanii straszył
liberalizmem jako ideą sprzyjającą bogatym, i obiecywał „Polskę socjalną”?

Jeden z tego wniosek – śpieszcie się, chłopaki, z tymi reformami w służbach.
Naprawdę się śpieszcie."
R. Ziemkiewicz
www.gazetapolska.pl/?module=content&lead_id=523
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,73,31793527,31793527,No_i_mamy_mocherowa_koalicje_.html


Temat: Mieszkania komunalne bez sensu
ABW dostrzegła zakup kilku mieszkań za grosze, a rząd nie dostrzega sprzedaży dziesiątków tysięcy takich mieszkań przez gminy, za podobne pieniądze .
Przez rok rządzenia mogli coś z tym zrobić, ale coś im widocznie przeszkadza - Układ?

fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/warszawa-politycy-lewicy-kupili-mieszkania-za-grosze,806280,2943
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego prowadzi śledztwo w jaki sposób czołówka polityków SLD za grosze wykupiła od miasta mieszkania w warszawskim Wilanowie - dowiedział się "Dziennik".
Nieoficjalnie gazeta ustaliła, że kłopoty mogą mieć Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy, Leszek i Aleksandra Millerowie, Józef Oleksy i Jerzy Szmajdziński. Jak podaje "Dziennik" Kwaśniewscy za 1235 zł wykupili w 1998 r. 77-metrowe mieszkanie. Aleksander Kwaśniewski był wówczas prezydentem RP.
Rok wcześniej, w czasie gdy był szefem MSWiA wykupił mieszkanie Leszek Miller. Za 93 metry zapłacił 1378 zł. W 1994 r. wykupił mieszkanie ówczesny marszałek Sejmu - Józef Oleksy. 113 metrów kosztowało go 1803 zł. Jerzy Szmajdziński nabył w 1997 r. 84- metrowy lokal za 1340 zł. Był wówczas wiceszefem SdRP.
czytaj dalej
Mieszkania zostały sprzedane według cen z 1990 r. Politykom lokale te zostały przyznane jako służbowe, jeszcze w czasach PRL, przez Urząd Rady Ministrów. Wszystkie znajdują się na prestiżowym w Warszawie osiedlu, które w latach 80. warszawiacy określali złośliwie "Zatoką Czerwonych Świń", bo mieszkali tam peerelowscy prominenci i oficerowie SB.

ABW prowadzi śledztwo dotyczące sprzedaży 41 mieszkań, bo uważa, że urzędnicy gminy Warszawa - Wilanów, sprzedając te lokale, narazili gminę na wielomilionowe straty.

PAP

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10096,32833108,32833108,Mieszkania_komunalne_bez_sensu.html


Temat: 7 harcerek vs Polska
Zennon [###zen@zasnigdzie.pl.###] napisał:

YJedna harcerka, zeby sparalizowac lotnisko okecie, przez przeciecie
kabli
lacznosci.

Y
Sądzisz, że istnieje choć jedno miejsce na lotnisku, gdzie one
wszystkie razem biegną, czy będzie chodzić po porcie lotniczym i ciąć
je po kolei. Jeśli tam jest jakaś centrala, to pewnie nienajlepiej dla
kondycji portu zadziałało by wrzucenie tam granatu. W ostateczności
atak RPG na wieżę kontrolną powinien spowodować trochę zamieszania. Z
tym, że wyłączenie Okęcia będzie umiarkowanym problemem dla Polski. Od
czasu do czasu wyłącza je pogoda i jakoś nic wielkiego się nie dzieje.
Samoloty przylatujące przyjmą lotniska awaryjne. Kilku biznesmenów nie
wyleci tego wieczora z Warszawy i po kilku godzinach sytuacja wróci do
normy.

YDwie harcerki, zeby spowodowac zwarcie stacji trafo zasilajacych
centrum
w-wy

Y
Nie sądzę, by to była jedna stacja. Ale nawet jeśli się mylę, to
awarię usuną pewnie w godzinę, góra dwie.

YDwie uzbrojone w bron krotka jesli beda szybko strzelac spokojnie
zdobywaja belweder

Y
A jak już zdobędą, to zamieszkają tam, zajdą w ciążę i z tego powodu
nie będzie można ich eksmitować na bruk? Czy w jakiś inny sposób będą
szkodzić Polsce? :-)

YDwie rowniez uzbrojone w bron krotka zdobywaja urzad rady ministrow.
Sa w stanie utrzymac sie na zdobytych pozycjach okolo dwoch godzin.

Y
Wydaje mi się, że Polska bez Urzędu Rady Ministrów spokojnie sobie da
rady przez te dwie godziny. Obserwując niektóre posunięcia Rady, to
się zastanawiam, czy czasem nie miało by to korzystnego wpływu na
naszą sytuację. :-)


Źródło: topranking.pl/1583/7,harcerek,vs,polska.php


Temat: Radek Sikorski chce zburzyc PeKiN.
ritzy napisał:
> Krakow ma Wawel

A na Wawelu straszy do dziś połowa austriackiego szpitala wojskowego (z lat 60.
XIX wieku), "odnowiona" podczas wojny w stylu III Rzeszy...
Po wojnie były plany zburzenia tego szkaradztwa, i odtworzenia na tym miejscu
średniowiecznego muru obronnego w pełnej wysokości (jest tylko zaznaczony na
trawniku przed wspomnianym budynkiem) - ale cóż, położył na tym łapę Urząd Rady
Ministrów (tam były apartamenty reprezentacyjne dla gości oficjalnych - to tam w
r. 1983 Jaruzelski rozmawiał z Ojcem Świętym...).
Teraz jest to "Centrum Kongresowe"...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,51,102775857,102775857,Radek_Sikorski_chce_zburzyc_PeKiN_.html


Temat: Co sądzicie o "Ordynackiej"?
Nie wiem
czy od Echa, czy od SB, ale to chyba ten człowiek:

Urodzony 2 września 1941 r. w Kołomyi, absolwent Wydziału Filologiczno-
Historycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie - mgr filologii.

Przebieg pracy zawodowej:

1965-1973 - Zrzeszenie Studentów Polskich, wiceprzewodniczący (Kraków),
Sekretarz Rady Naczelnej (Warszawa)
1973-1978 - Praga - Międzynarodowy Związek Studentów, wiceprzewodniczący
1978-1984 - Wydział Spraw Zagranicznych KC PZPR, inspektor
1984-1988 - MSZ, Radca Ambasady w Meksyku
1988-1990 - Wydział Spraw Zagranicznych KC PZPR, inspektor
1990-1991 - "SAVIMBANK", wicedyrektor ds. międzynarodowych
1992-1994 - "FRISOL", wicedyrektor
1995-1996 - Urząd Rady Ministrów, wicedyrektor Gabinetu Prezesa RM,
1996- Ministerstwo Obrony Narodowej, Podsekretarz Stanu
1996-luty 2002 - Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny RP w Federacji Rosyjskiej

Żonaty, syn, wnuczka.
Znajomość języków obcych: angielski, rosyjski, hiszpański, czeski
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,60,19498988,19498988,Co_sadzicie_o_Ordynackiej_.html


Temat: Czy górnicy rzeczywiście zarabiają za mało?
a jak to wygląda w nauce....?
To jest dla mnie absolutny skandal. Moja żona - ma stopień doktora dostaje
brutto 1500, a ja - jako adiunkt na uczelni - też ze stopniem doktora - mam 3500
(przez rok dostawałem 2500). A podobno nasze Państwo przykłada dużą wagę do
wiedzy... My razem dostajemy tyle ile 1 górnik - z całym szacunkiem dla jego
pracy - ale po szkole raptem zawodowej. Gdzie w naszym kraju są jakieś zdrowe
relacje między zarobkami? A może ja jako naukowiec-akademik mam przestać
wystawiać oceny czy może przestać prowadzić zajęcia (tak w ramach protestu)???
Oczywiście nikt nie bierze też pod uwagę tego, że praca naukowca nie jest od 7
do 15... Wiele razy ja kończę pracę w domu jak moje dziecko już dawno śpi...Nie
podejrzewam, by środowisko akademickie pojechało do Warszawy pod URM (Urząd Rady
Ministrów), by tam kamieniami przekonywać o zbyt niskich zarobkach.
Na pocieszenie pozostaje nam tylko fakt, że zarówno mojej żonie - jak i mnie -
nasza praca sprawia sporo satysfakcji.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,73936359,73936359,Czy_gornicy_rzeczywiscie_zarabiaja_za_malo_.html


Temat: Drodzy internauci - WSPOMÓŻMY RADOM!!!
Drodzy internauci - WSPOMÓŻMY RADOM!!!
Jaka jest siła intenautów, a radomskich w szczególności, przekonał się
producent Monopoly. Mając taką siłe należałoby wykorzystać jej główne atuty
do WALKI O RADOM - Miasta z wyrokiem (wciąż pozostającym). Miałem nadzieje,
że przemiany polityczno-gospadarcze w 1989 roku zdejmą to odium z naszego
Miasta. Nniestety. Elity solidarnościowe zajęte były "grubą kreską"
Mazowieckiego, a nie naprawianiem krzywd takim miastom jak Radom -
krzywdzonym przez system tylko za to, że ich mieszkańcy chcieli żyć godnie i
sprawiedliwe.
Następowały zmiany rządów zarówno w Polsce jak i w Mieście, a Radom jak był
na marginesie tak tkwił tam na nadal. Obdzierano nas żywcem ze skóry
zabierając najważniejsze urzędy, inwestycje, przemysł, wojewódzwtwo by w
końcu doprowadzić do roli gminy. Brak jakiegokolwiek systemu naprawczego dla
upadających zakładów, brak wsparcia rządowego dla radomskich projektów, brak
pomysłów zamieniających Miasto z przemysłowego na inne doprowadziło do tego,
że mamy jeden z najwyższych wskaźników bezrobocia w kraju, brak znaczących
inwestycji szeroko rozumianych pomimo dogodnych warunków geopolitycznych oraz
brak perspektyw na lepsze jutro. Za zasługi w walce z komunizmem Miasto nasze
dostało kopa a takie komunistyczne Kielce pną się w góre. Najpierw wspomagane
przez przyjaciela Kwaśniewskiego, Zaraskę, później przez samego
Kwaśniewskiego przez baronów SLD (np. Jaskiernie), a co najgorsze i
najsmutniejsze zarazem, przez rządy solidarnościowe.
Do przeprowadzenia właśnie takiej akcji WSPOMÓŻMY RADOM skłoniły mnie
wypowiedzi premiera prawicowego i solidarnościowego, który stwierdził, że
Kielce potrzebują Uniwersytetu!!!
A co z Radomiem panie premierze Marcinkiewicz?
Dlaczego pomijacie Go na każdym kroku i przy okazaji różnych iwestycji?
Co z drogą ekspresową z Piotrkowa do Lublina przez Radom?
Ileż to trzeba było mieć niechęci, złej woli i kłamstwa, żeby marszałek Sejmu
nie potrafił już nie tylko przeprowadzić całej procedury uzyskania statusu
Uniwersytewtu, ale ją chociażby rozpocząć zgodnie ze swoim głównym hasłem
wyborczym!!! Dlatego tym bardziej cieszy inicjatywa posłanki Wróbel w celu
utworzenia Uniwersytetu, który obiecywał nam Nałęcz! Jednak Unowersytet to
nie wszystko. Postarajmy się o jeszcze! Z okazji zbliżających się
uroczystości radomskiego Czerwca zasypmy Urząd Rady Ministrów, Urząd
Prezydenta meilami z jednym krzykiem:
WSPOMÓŻMY RADOM!!!
CZAS NA REHABILITACJĘ!!!
ZDEJMIJMY Z NIEGO ODIUM MIASTA W WYROKIEM!!!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,68,37272498,37272498,Drodzy_internauci_WSPOMOZMY_RADOM_.html